Kino Biblioteki i Forum Kultury, ul. Kochanowskiego 4

LISTOPAD 2017 W KINIE BiFK

 

 

,,Emotki.Film”

18.11.2017, godz.15.00

bilety → tutaj

film animowany, familijny

od lat: b.o.

91 minut

Wszyscy mamy emocje. Okazuje się, że mają je także… emotikony. Animowana komedia zabierze nas do sekretnego świata naszych telefonów. Czeka nas mnóstwo, cóż, emocji właśnie i przygód, jakie tylko możemy sobie wyobrazić, zaglądając do naszych telefonów.

– Każdego dnia wysyłamy w świat ponad 6 miliardów emotikonów. Tak naprawdę stały się one odrębnym językiem, na zawsze zmieniając naszą kulturę. Ich siłą jest prostota i zabawny sposób, który pozwala nam wyrazić nas samych. I o tym właśnie jest ten film – o wyrażaniu siebie – opowiada Krstine Belson, szefowa Sony Pictures Animation.

,,Listy do M 3″

18.11.2017,

godz. 17.00 – bilety → tutaj

godz. 19.00 – bilety → tutaj

komedia, familijny

Bohaterowie przebojów „Listy do M.” i „Listy do M.2” powracają! Gwiazdorska obsada, wysokobudżetowa realizacja filmowa, humor, wzruszenia, przebojowa muzyka oraz bohaterowie, których nie da się nie lubić. „Listy do M. Czas niespodzianek” opowie historię kilku osób, którym w jeden magiczny dzień przydarzają się wyjątkowe chwile. Bohaterowie przekonają się o potędze miłości, rodziny, wybaczenia i wiary w to, że ten niezwykły świąteczny czas pełen jest niespodzianek.

Magdalena Różczka, Borys Szyc, Filip Pławiak, Katarzyna Zawadzka, Iza Kuna, Danuta Stenka, Andrzej Grabowski, Stanisława Celińska, Zbigniew Zamachowski, Marcin Kwaśny i Grażyna Szapołowska zagrają nowych bohaterów w kolejnej części Listów do M. Czas niespodzianek. Na ekranie zobaczymy ponownie m.in. Wojciecha Malajkata, Agnieszkę Dygant, Piotra Adamczyka oraz Tomasza Karolaka jako niegrzecznego Mikołaja Mela. Reżyserem filmu jest Tomasz Konecki, twórca takich hitów jak Lejdis i Testosteron. Listy do M.

 

,,Ślady stóp”

bilety → tutaj

24.11.2017, godz. 17.00

obyczajowy

od lat: 15

,,Ślady stóp” to film drogi, który wciąga w przeżycia bohaterów, w ich wysiłek, ból i radość. Ekipa hiszpańskich filmowców z Juanem M. Cotelo (twórcą “Mary’s Land”) towarzyszyła pielgrzymom w trakcie ich wędrówki. Dzięki temu powstał autentyczny obraz prawdziwie przebytej drogi.

Juan Manuel Cotelo o filmie:

Moje pragnienie, by pójść na Camino, wzbudziły historie ludzi, którzy już przeżyli tę przygodę, mimo że żaden nie był w stanie zaspokoić mojej ciekawości w tym temacie. Kiedyś usłyszałem: „Nie umiem tego wyjaśnić, musisz to przeżyć,  to osobiste, intymne doświadczenie. Nie ma dwóch takich samych pielgrzymów”.

Podejrzewam, że gdybym miał to zaplanować, to nigdy bym nie poszedł.  Okazja nadarzyła się niespodzianie, kiedy otrzymałem maila:  „Szukamy  firmy producenckiej, która zechciałaby zrobić film o  naszej pielgrzymce. Wyruszamy na trzy tygodnie z Arizony. Rozmawialiśmy już z firmami w Los Angeles i Nowym Jorku, ale powiedzieli „nie”…  bo  to czyste szaleństwo. Co sądzicie?”

Być może osoba pisząca tego maila zdawała sobie sprawę z atrakcyjności sformułowania „czyste szaleństwo”. Może to była przynęta?  W każdym razie połknęliśmy ją! Jesteśmy ofiarami naszej kompulsywnej natury.  Jedno jest pewne, coś jest nie tak z naszymi mózgami- ale to pokazuje, jak bardzo lubimy przygody!  Niemniej jednak wyłożenie pieniędzy na Camino  oznaczało pewny zakład. Jeżeli lubisz kontemplować naturę, wolisz ciszę od hałasu, kochasz kolorowe krajobrazy zachodniej Hiszpanii i świetną kuchnię, a do tego czerpiesz przyjemność ze spontanicznego przebywania z ludźmi i  nie satysfakcjonuje Cię zgłębianie historii poprzez samo czytanie o czymś…  Jeżeli szukasz doświadczenia, które pozwoli Ci poczuć się czymś więcej niż tylko kupą komórek, a do tego sprawi, że ożyjesz i będziesz w kontakcie ze swoją duszą… to Camino jest dla Ciebie! Jak mogliśmy powiedzieć „nie” tak wielkiemu wyzwaniu?

Nie mogę powiedzieć, że „szedłem”, bo  kręcąc ŚLADY STÓP dużo biegaliśmy. Najpierw, żeby to wszystko przygotować w 20 dni, a potem by nakręcić zdjęcia pielgrzymów, którzy wcale nie zwalniali dla nas w trakcie drogi.

To było 1000 szybko pokonanych kilometrów, które wywołało we mnie pragnienie jednego dnia przeżytego w atmosferze pielgrzymowania. Chciałbym wyruszyć jeszcze raz, ale tym razem bez kamery,  by skupić się na tym, co wewnątrz,  nie na zewnątrz”.

Juan Manuel Cotelo


Aktualności
Strefa Miejska | Kontakt | Mapa Oleśnicy | BIP