Cywilizacja w stresie

Jednym z groźniejszych zjawisk psychologicznych naszych czasów jest stres. Niebezpieczeństwa, jakie za sobą niesie, pozwalają zaryzykować stwierdzenie, że jest jedną z poważniejszych chorób cywilizacyjnych współczesności.

Według specjalistów stan stresu jest mechanizmem obronnym, którego zadaniem jest mobilizacja sił w sytuacji zagrożenia. W praktyce stres pojawia się wówczas, gdy stawiane przed nami oczekiwania rozmijają się z naszymi możliwościami.

W obowiązującej powszechnie dyskusji na temat stresu wyraźnie dominują dwa nurty. Jeden mówi, że jest to zjawisko uniwersalne, które dotyczy w zasadzie każdej grupy społecznej i etnicznej. Drugi wskazuje na unikalne sytuacje, w jakich powstaje oraz osobiste predyspozycje pozwalające na radzenie sobie z nim. Jednak niemal cała debata publiczna na ten temat jest poświęcona stresowi w pracy. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że sytuacja zawodowa jest obecnie powszechnie uważana za najistotniejszą część naszej aktywności.

Groźba utraty

Ryzyko wystąpienia stresu dotyka wszystkie grupy zawodowych. Ogólna teoria mówi, że prawdopodobieństwo występowania sytuacji stresowych jest bezpośrednio związane z zasobami, jakimi dysponuje dana jednostka. Tutaj jednak wkradają się pewne niejasności, które na całą sytuację rzucają cień ambiwalencji. Z jednej strony teoria mówi, że im więcej mamy zasobów takich jak zdrowie, oszczędności, wykształcenie, tym lepiej jesteśmy w stanie poradzić sobie z ewentualnym stresem. Osoba, która posiada zabezpieczenie finansowe w postaci oszczędności, czy też dobre wykształcenie z całą pewnością trudniej ulegnie destrukcyjnym działaniom stresu w przypadku utraty zatrudnienia, niż osoba nie dysponująca podobnymi zasobami. Z drugiej jednak strony niebezpieczeństwo utraty danych zasobów także może prowadzić do chronicznego stresu. Właśnie dlatego tak wiele osób piastujących ważne stanowiska dyrektorskie czy menadżerskie narażonych jest na działanie stresu. Świadomość utraty tego, co daje dane stanowisko (pieniądze, prestiż) powoduje tym silniejszy lęk, im trudniejsza była droga do zdobycia tych dóbr.

Ten właśnie paradoks zdaje się być główną przyczyną, dla której stres staje się najgroźniejszy i najbardziej obecny wśród kadry menadżerskiej dużych firm. Wysoka pozycja zawodowa, implikuje coraz większe dochody. Te zaś sprawiają, że rosną potrzeby, które niosą za sobą kolejne zobowiązania finansowe w postaci kredytów, czy innych stałych wydatków utrzymanych na wysokim poziomie. Spirala potrzeb i zobowiązań nakręca się i sprawia, że znajdująca się w jej centrum jednostka skupia się jedynie na tym, aby w żadnym wypadku nie stracić z takim trudem wypracowanej pozycji. Ciągłe stawianie czoła nowym wyzwaniom, nowym wymaganiom i oczekiwaniom, które w pewnym momencie przekraczają możliwości danej jednostki są bezpośrednią przyczyną chronicznego stresu.

Nadnaturalna aktywność w sytuacji zagrożenia, to wynik pierwotnej funkcji samoobronnej organizmu, który psychologie nazywają dzisiaj stresem. Stan ten przeciągany bez ustanku staje się przyczyną powolnego, chronicznego wycieńczenia organizmu. Fizyczne skutki takiego stanu rzeczy mogą objawiać się dolegliwościami takimi jak: napięcie mięśni, problemy gastryczne, obniżona odporność na infekcje.

Polski stres

Stres ma ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmu, a tym samym odpowiedzialny jest za spadek sprawności zawodowej pracowników, którzy poddani są jego długotrwałemu dzianiu. Pracodawcy na całym świecie poświęcają wiele uwagi temu niepojącemu zjawisku. Prowadzone są szacunki, które przeliczają skutki stresu na ilość straconych przez firmę pieniędzy. Coraz częściej kierownictwo inwestuje spore środki w różnego rodzaju programy, które mają służyć zmniejszeniu stresu w miejscu pracy. Niestety w Polsce sytuacja pozostawia wiele do życzenia. Wspomniane programy i badania wydają się być pieśnią przyszłości, chociaż statystyki są delikatnie mówiąc alarmujące. Główny inspektor pracy, Tadeusz Zając, w wywiadzie dla Gazety Wyborczej komentował tę sytuację w następujący sposób:

"Stres jest drugim co do częstości występowania problemem zdrowotnym pracowników Unii Europejskiej i dotyka 28 proc. wszystkich zatrudnionych w Europie. W Polsce zaś dotyczy około 36 proc. Trzeba dodać, że to właśnie stres jest odpowiedzialny za 60-80 proc. wszystkich wypadków przy pracy. Szacuje się, że straty spowodowane stresem zawodowym w Europie wynoszą 20 mld euro rocznie. Liczby mówią same za siebie."1

Zastanawiające jest zatem, dlaczego w Polsce wciąż tak mało mówi się o stresie w pracy i sposobach radzenia sobie z nim?

Warto ponadto zaznaczyć, że ze względu na różnego rodzaju uwarunkowania, ludzie różnią się między sobą, jeśli chodzi o sposoby radzenia sobie w sytuacjach stresowych. O ile z pewnością dla większości osób stres jest źródłem nie tylko negatywnych emocji, ale także negatywnych skutków dla organizmu, to są ludzie, którzy pod wpływem dużego stresu działają zdecydowanie bardziej wydajnie.

Niezbędne inwestycje

Jak zatem radzić sobie w sytuacjach stresowych? Na to pytanie psychologowie odpowiadają zgodnie, że jednym z najskuteczniejszych sposobów radzenia sobie w sytuacjach stresowych są poczynione dużo wcześniej inwestycje. Chodzi w tym miejscu o działania na każdym polu. Warto inwestować w przyjaźnie – dobre relacje z bliskimi i współpracownikami są niezwykle ważne, gdyż w sytuacji stresowej możemy liczyć na pomoc przyjaciół i rodziny. Należy pamiętać, aby zawczasu pomyśleć o własnym zdrowiu i kondycji fizycznej – wzmocnienie systemu odpornościowego naszego organizmu pozwoli dłużej bronić się, gdy dotknie nas stres. Niezmiernie istotne są również inwestycje we własne kompetencje i umiejętności. Konieczne jest ciągłe samodoskonalenie i podnoszenie kwalifikacji. Walka ze stresem jest zdecydowanie łatwiejsza, kiedy mamy świadomość, że będziemy w stanie dostosować się do nowych zmieniających się sytuacji.

Stres jako obronna funkcja organizmu towarzyszył człowiekowi niemal od zawsze. Dzisiaj jednak jego skutki potrafią być niewyobrażalnie bardziej groźne niż w przeszłości. Warto zatem uświadomić sobie istnienie tej potężnej, negatywnej siły przede wszystkim po to, by nauczyć się jak sobie z nią radzić i jak ją kontrolować.

Jakub Jeżyna


1 M. Walków, Wojna ze stresem - rozmowa z Tadeuszem Zającem, głównym inspektorem pracy, Gazeta Wyborcza 11 października 2010, http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90445,8493980,Wojna_ze_stresem.html (akces 13.09.2011 r.)


Aktualności
Strefa Miejska | Kontakt | Mapa Oleśnicy | BIP